samochody na autostradzie

Pojazdy ratujące życie

Każdy z nas, każdego dnia, jest użytkownikiem europejskich dróg. Poruszamy się pod nich samochodami, transportem publicznym, na rowerze czy pieszo. Przyjmujemy różne role. Raz siedzimy za kierownicą, innym razem jesteśmy pieszym. Niestety drogi to wciąż miejsce niebezpieczne. Według wstępnych danych Komisji Europejskiej w 2018 rok zginęło na nich ponad 25 tysięcy osób, a aż 135 tysięcy odniosło poważne obrażenia. Aby poprawić te smutne statystyki Parlament Europejski stawia na technologię. Za przepisami nowego rozporządzenia opowiedziała się przytłaczająca większość 578 eurodeputowanych (przy 30 głosach przeciw i 25 wstrzymujących się). Teraz zostanie ono przedłożone Radzie Unii Europejskiej celem zatwierdzenia. Jaki zmiany przewiduje rozporządzenie?

Bezpieczniejsze wyposażenie, bezpieczniejsze drogi

Zgodnie z przepisami we wszystkich nowych pojazdach producenci będą zobowiązani do montowania zaawansowanych systemów bezpieczeństwa, czyli takich urządzeń, które niezależnie od kierowcy dbać będą o szereg aspektów podróży. Te urządzenia to na przykład inteligentne dostosowanie prędkości czy też system hamowania awaryjnego (już obowiązkowy w samochodach ciężarowych i autobusach). Ponadto samochody wyposażone będą w ostrzeganie o spadku poziomu uwagi lub senności kierowcy, wykrywanie obiektów przy cofaniu, awaryjny sygnał stopu oraz rejestrator danych w momencie wypadku. Konieczne będzie także ułatwienie instalacji blokady alkoholowej oraz posiadanie awaryjnego systemu utrzymywania pojazdu w pasie ruchu.

W zamyśle europosłów lepiej wyposażone pojazdy mają zapobiegać wypadkom i ratować ludzkie życie. Szacuje się, że sam tylko System Inteligentnego Dostosowania Prędkości (Intelligent Speed Assistance – ISA) może przyczynić się do zmniejszenia liczby ofiar wypadków drogowych o aż 20%. Wbrew pozorom system ten nie ma jednak hamować za kierowcę czy też prowadzić do automatycznego ograniczania prędkości. Jego rolą jest jedynie uświadamianie kierującym, że dozwolona prędkość jest przez nich przekraczana. System, w oparciu o mapy oraz obserwację znaków drogowych, w każdym momencie będzie mógł dostarczyć informacji zwrotnej o zbyt dużej prędkości. Pozwoli on więc nie tylko podnieść poziom bezpieczeństwa, ale także uniknąć mandatów.

Zmiany konstrukcyjne w ciężarówkach i autobusach

Poza wymienionymi powyżej systemami bezpieczeństwa, w nowym rozporządzeniu Parlament Europejski wypowiedział się także na temat zasad projektowania i konstruowania ciężarówek i autobusów. Wprowadzone zmiany prowadzić mają do pełniejszej ochrony najmniej chronionych użytkowników dróg, czyli rowerzystów i pieszych, którzy dzięki nim mają być lepiej widoczni dla kierujących (tzw. „bezpośrednie widzenie”). Zgodnie z założeniami wszystkie ciężkie pojazdy mają zostać wyposażone w zaawansowane funkcje w maksymalnym stopniu eliminujące niekorzystna zjawisko „martwego pola” tak przed fotelem kierowcy, jak i z bocznych okien.

Co więcej, Parlament Europejski chce, aby producenci pojazdów stosowali ulepszone testy zderzeniowe i szyby przednie, co prowadzić ma do złagodzenia skutków obrażeń odniesionych przez pieszych i rowerzystów podczas wypadków. Poprawione zostaną także kwestie dotyczące homologacji typów opon w celu testowania ich zużycia.

Na drodze do ratowania życia

Omawiając nowe rozporządzenie warto wspomnieć, że pracami legislacyjnymi w tym zakresie kierowała jedna z polskich eurodeputowanych, która przyjęcie przepisów skomentowała stwierdzeniem, iż „to prawo toruje drogę do uratowania tysięcy istnień ludzkich w nadchodzących latach. Zawsze koncentrowaliśmy się na bezpieczeństwie użytkowników dróg, szczególnie tych najsłabszych. Dodatkowe obowiązkowe wyposażenie samochodów osobowych, ciężarowych i autobusów pomoże w ratowaniu ludzkiego życia”.

Zgodnie z przyjętymi założeniami większość technologii i systemów bezpieczeństwa  (w tym np. inteligentne dostosowanie prędkości) będzie obowiązkowa od maja 2022 roku w stosunku do nowych modeli samochodów oraz od maja 2024 roku w przypadku modeli istniejących. Z kolei przepisy koncentrujące się na autobusach i ciężarówkach (technologia bezpośredniego widzenia) powinna być stosowana od listopada 2025 roku (nowe modele) lub od listopada 2028 (istniejące modele).

Kończąc trzeba zauważyć, że wprowadzenie tego typu przepisów nie byłoby możliwe bez zgodnego działania państw członkowskich Unii Europejskiej, gdyż tylko one łącznie, ze pośrednictwem reprezentujących swoich obywateli eurodeputowanych, mają wystarczającą siłę, aby wpłynąć na wszystkich producentów pojazdów. Jeśli i Ty doceniasz to działanie koniecznie wejdź na stronę www.tymrazemglosuje.pl, a już 26 maja weź udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

 

Publikacja współfinansowana ze środków UE.