paralotnia

Paralotnia – jak zacząć

Czy kiedykolwiek marzyłeś o tym żeby latać? Po prostu unieść się w powietrze i móc podziwiać świat z góry. Wszystko może stać się prostsze dzięki paralotni. Sprawdź, jak w prosty sposób możesz spełnić swoje marzenia!

Szkolenie paralotniowe

 

Pierwszym krokiem w kierunku swobodnego latania jest zapisanie się na szkolenie, gdzie pod okiem doświadczonego instruktora będziemy mogli łagodnie wejść w tajniki paralotniarstwa. Szkoła, która je prowadzi powinna posiadać wpis do rejestru podmiotów szkolących, prowadzonego przez Urząd Lotnictwa Cywilnego. Do nauki latania mogą przystąpić osoby, które ukończyły 18 rok życia lub ukończą w roku szkolenia 15 lat i posiadają pisemną zgodę opiekunów. Warunkiem koniecznym jest także dobry ogólny stan zdrowia, niedający przeciwwskazań do lotów paralotniowych oraz ukończenie przynajmniej szkoły podstawowej.

 

Etapy szkolenia paralotniowego

 

Pierwsze szkolenie, które będzie czekało przyszłego paralotniarza odbywa się na paralotniach bez napędu (PP). Składa się z dwóch etapów:

  • Loty wstępne zapoznawcze, czyli pierwsze zetknięcie się kursanta z paralotnią. Jest etapem niezwykle istotnym ze względu na zapoznanie się z techniczną stroną sprzętu i jego właściwościami oraz sposobu posługiwania się nim. Przyszły lotnik ma wówczas okazję na skonfrontowanie swojego wyobrażenia o lataniu z rzeczywistością. Etap obejmuje część teoretyczną, gdzie dowiadujemy się informacji ogólnych o działaniu paralotni, zasadach lotu i bezpieczeństwa oraz podstaw z zakresu meteorologii. Po jej odbyciu, przechodzimy już do czynnego latania na niskich wysokościach (do 150 m), w którym opanowujemy sztukę startu, lądowania i posługiwania się skrzydłem podczas lotu. Wszystkie loty w ramach tego etapu odbywają się na wyciągarce – urządzeniu naziemnym, które za pomocą liny wznosi paralotnię w powietrze.
  • Trening umiejętności pilotażowych obejmuje wszelkie doskonalenie umiejętności pilotażowych, a w tym: wytrącanie wysokości, zmianę prędkości, wykonywanie zakrętów i krążeń oraz stabilizacji skrzydła w locie z wykorzystaniem prądów dynamicznych i termicznych. Loty w ramach tego etapu, odbywać się mogą zarówno na wyciągarce, jak i w formie zlotów z górskich stoków. Są one zazwyczaj wykonywane wyżej niż w poprzednim etapie (do 300 m).

 

Uprawnienia paralotniowe

 

Po ukończeniu szkolenia na paralotnie bez napędu (PP) i otrzymaniu zaświadczenia o ukończeniu kursu możemy przystąpić do państwowego egzaminu praktycznego i teoretycznego, po którym uzyskujemy Świadectwo Kwalifikacji Pilota Paralotni. Co nam ono daje? Przede wszystkim możliwość samodzielnego latania na paralotni beznapędowej. Swoje uprawnienia możemy także poszerzyć o pilotowanie paralotni o napędzie plecakowym, czyli silnikowym (PPG), a większość szkół daje taką możliwość już po ukończeniu pierwszego etapu szkolenia PP. Pozwala nam to podejść do egzaminu dającego nam już podwójne uprawnienia. Ponadto możemy swoje świadectwo rozszerzyć o pilotaż motoparalotni (PPGG), która w odróżnieniu od poprzednio wymienionych -wymagających do startu czy lądowania sprawnych nóg – charakteryzuje się pomocą wózka (tzw. trajki), a także wielu innych przydatnych umiejętności technicznych jak np. operatora wyciągarki paralotniowej. Dla szczególnie ambitnych, po wykonaniu co najmniej 50-60 nalotów jako pilot na statku powietrznym, na które posiadać będziemy uprawnienia, istnieje możliwość doszkolenia w zakresie lotów z pasażerem – tandemowych (CP) oraz możliwość zdobycia uprawnień instruktorskich. Dodatkowymi warunkami, które muszą spełniać kandydaci na przyszłych instruktorów jest posiadanie wykształcenia minimum średniego i zajęcie punktowanego miejsca w trzech zawodach o randze przynajmniej ogólnopolskiej.

 

Skrótowy opis ścieżki kariery paralotniarza oczywiście nie wyczerpuje całkowicie tematu. Najważniejsze jest jednak, by zdobyć się na ten pierwszy krok i zdecydować, że właśnie to chcemy robić – po prostu latać. A potem poczuć wiatr we włosach i w sposób bezstresowy i bezpieczny, móc popatrzeć sobie od czasu do czasu na świat z góry.

 

Karolina Waldman